Jak aktualna pozycja liry sytuacja wpływa na polsko-turecką współpracę gospodarczą?

Bank Centralny Turcji podniósł 14 września  stopy procentowe z 17,75 aż do 24% co przyniosło umocnienie liry. Atrakcyjność importu z Turcji jest nadal wysoka. Warto jednak sprawdzać swojego partnera, czy zawirowania wokół liry nie podważają jego wiarygodności.

Polsko-turecka wymiana handlowa utrzymuje tendencję wzrostowa od kilku lat. Nie zahamowały jej wydarzenia z lipca 2016 roku (pucz) i wielce prawdopodobne, że aktualne zawirowania wokół tureckiej liry też nie będą miały znaczącego wpływu na ten trend.Jako Izba przewidujemy wzrostu wartości dwustronnych obrotów do poziomu ok. 6,3 +  mld Euro na koniec br roku. W 2017 roku było to ok 6 mld Euro z dodatnim bilansem dla Polski. Są co najmniej dwie przyczyny, na której opieramy swoją prognozę. Pierwsza i najważniejsza, wg doświadczeń i wiedzy  Izby, Turcja to „manufacturing country”, który posiada przemysł produkujący maszyny, urządzenia wielką gamę innych produktów, które potrzebne są w mocno skooperowanym europejskim, w tym polskim, przemyśle. Obecnie w Turcji działają 22 tysiące zagranicznych firm, na które łącznie przypada około 50% eksportu. 70 % tych firm to firmy z krajów UE , z czego około 6 tysięcy to firmy niemieckie. Tak więc negatywne trendy w tureckiej gospodarce znajdują bezpośrednie odzwierciedlenie w tych firmach i ich centralach. Zapewne podejmą one przeciwdziałania i nie sądzę, aby polegały one na "zwijaniu interesów" w Turcji.  

 Więc współpraca będzie trwać, bo „wszyscy wszystkim są potrzebni”. Może zmienią się nieco warunki współpracy. Może strony kontraktów zaczną handlować w walutach narodowych, aby obniżyć koszty finansowe (a są dostępne w Polsce bezpieczne instrumenty takiego handlu). Ale współpraca będzie kontynuowana. Druga, sądzę, że Turcja opanuje ten kryzys walutowy. Środkami ekonomicznymi, ale także politycznymi łagodząc napięcia zwłaszcza z USA i w konsekwencji sytuacja zacznie się stabilizować. Turcja ma dobre produkty, potrzebne na polskim rynku, konsumenckim i inwestycyjnym, a teraz są one relatywnie tańsze.  Więc jest to dobry okres dla polskich importerów. Jako Izba obserwujemy – także w tych dniach - niezmienne zainteresowanie firm polskich rynkiem i partnerami tureckimi.

W polsko-tureckiej współpracy gospodarczej dominuje handel. Wzajemne inwestycje są niewielkie, a nawet można powiedzieć marginalne w stosunku do potencjału obydwu gospodarek. Sztandarowym przykładem tureckiej obecności w Polsce jest firma Gulermak, budowniczy II linii warszawskiego metra i części południowej obwodnicy Warszawy, udziałowiec konsorcjum, które wybuduje tunel w Świnoujściu. Ale jest to wykonawca a nie inwestor. Znacznie  jednak ważniejsze jest kooperacja w ramach międzynarodowych koncernów, np. w sektorze automotive. Turcja ma bardzo silnie rozwinięty ten sektor (tam są zlokalizowane fabryki, Toyoty, MAN, Honda, Ford i inne), który jest  skooperowany z polskim sektorem automotive. To długoterminowy biznes i nie sądzę, aby aktualne zawirowania wokół liry wiele zmieniły w tym zakresie. Jako Izba nie podzielamy poglądu, że turecka gospodarka dozna dramatycznych wstrząsów. Zapewne ma teraz b trudny okres, ale ma nieźle rozwinięty przemysł, wykształconą kadrę, rolnictwo produkujące różnorodne towary. To są istotne atuty tureckiej gospodarki. Oczywiście presja rynków finansowych wynikająca m.in. z ocen politycznych ( np. w zakresie realnej niezależności banku centralnego) powoduje w niej aktualnie olbrzymie napięcia. Ale Turcy będą wyciągać z  tego wnioski, usprawniać  swój system ekonomiczny i  kontynuować wzrost gospodarczy,a  polsko-turecka wymiana gospodarcza, będzie zmierzać  do osiągnięcia poziomu ok 10 mld euro rocznie.

Na poziomie tureckich przedsiębiorstw warto zwrócić uwagę, że tureccy eksporterzy są teraz znacznie bardziej zmotywowani do ekspansji na nowe rynki i wspierani przez turecki rząd .Turcja oferuje też obecnie znacznie lepsze możliwości inwestycyjne niże poprzednio. Tureckie firmy, które mają ryzykowne zadłużenie sprzedadzą swoje aktywa w celu jego redukcji zadłużenia, a tym samym stają się mniejsze ale bardziej elastyczne w zarządzaniu. Równocześnie, tureckie przedsiębiorstwa, które nie mają zadłużenia, inwestują więcej i / lub dokonują przejęć przedsiębiorstw, które stoją w obliczu nazbyt dużego zadłużenia. 

Reaguje także Bank Centralny Turcji (CRBT), który 14 września podniósł stopy procentowe z 17,75 proc. do aż 24 proc., przekraczając oczekiwania rynku (21-22 proc.). W konsekwencji lira skokowo umocniła się o 5 proc. 

Podsumowując,  wydaje się, że turecka gospodarka jest wystarczająco silna, aby przezwyciężyć obecny problem.  Dla polskich firm  jest to dobry okres do nawiązywania współpracy.

Marek Nowakowski.

Prezes Zarządu Izby



Członkowie
  • PDS
  • HG hava sp. z o.o.
  • Logitrans Logistics (Poland) Sp. z o.o.
  • Targi Kielce S.A.
  • NEROMODA
  • Centrum Consulting Istanbul
  • Ekol Logistics Sp. z o.o.
  • Polski Bank Komórek Macierzystych S.A.
  • 3CARGO
  • Grupa Raben
  • Amber Vision sp. z o.o.
  • Dentons Europe Dąbrowski i Wspólnicy sp.k.
  • Aksbud System Sp. z o.o.
  • HS Avukatlık Ortaklığı Law firm
  • Agropartners
  • JT Tadeusiak S.A.
  • Ecol Sp. z o.o.
  • Zirve TP Sp. z o. o
  • Energotherm Sp. z o.o.
  • Rockfin Sp. z o.o.
  • Igoria Trade S.A.
  • Eczacıbaşı-Monrol Nuclear Products
  • Biuro Handlowe „TECHMA”
  • Gülermak
  • ZRE Katowice S.A.
  • TRIUMF Sp. z o.o.
  • Kam-Alp Trading Sp. z o.o.
  • ISKO DENIM Sp. z o.o.
  • PTAK S.A.
Nasi partnerzy
  • Setrow
  • Polska Izba Przemysłowo-Handlowa Budownictwa
  • Przedsiębiorcy.pl. Ogólnopolska Federacja Przedsiębiorców i Pracodawców.
  • BBF
  • World Trade Center Poznań Sp. z o.o.
  • Krajowa Izba Gospodarcza
  • Mazowieckie Zrzeszenie Handlu, Przemysłu i Usług
  • Business Centre Club
  • Polska Izba przemysłu Targowego